
Jak zacząć? Pierwszy trening z kijami – prosty plan krok po kroku.
Masz już kije.
I bardzo często w tym momencie pojawia się myśl: „Okej… tylko co ja mam właściwie z nimi zrobić?”.
Spokojnie. Nie potrzebujesz kursu ani perfekcyjnej techniki od pierwszego dnia. Nordic walking jest dużo bardziej intuicyjny, niż się wydaje. Wystarczy wyjść i zacząć iść – ciało samo zacznie układać ręce i nogi w naturalny rytm.
Na start potrzebujesz tylko prostego treningu, który pozwoli Ci oswoić się z kijami, złapać swobodę ruchu i poczuć pracę całego ciała. Bez analizowania każdego kroku. Po prostu: wyjdź i rusz się.
Zanim wyjdziesz – 2 minuty przygotowania
Ustaw długość kijów, załóż wygodnie paski i wybierz spokojną trasę: park, las, ścieżkę. Pierwszy trening to nie sprawdzian kondycji. To zapoznanie się ze sprzętem i ruchem.
Plan pierwszego treningu (40–60 minut)
1. Rozgrzewka – 5 minut
Wykonaj kilka najprostszych ćwiczeń jak na W-fie. Krążenia ramion w przód, w tył, wymachy nóg, krążenia bioder, kilka przysiadów, wspięcia na palce itp.
2. Swobodny marsz z kijami – 10 minut
Weź kije do rąk i po prostu idź. Nie zastanawiaj się nad techniką i nie analizuj ruchów. Nordic walking jest intuicyjny – ręce i nogi same ułożą się w naturalny, naprzemienny rytm. Daj ciału chwilę, żeby samo to znalazło.
To najlepszy możliwy start.
3. Poczuj wbijanie kijów – 10 minut
Zacznij kontrolować wbijanie kijków w ziemię. Nie daleko z przodu i nie jak laski do podpierania. Wbijaj mniej więcej w okolicy biodra i lekko odpychaj się do tyłu.
Poczuj siłę odepchnięcia, że kij daje Ci napęd do przodu.
4. Wydłuż krok – 10 minut
Teraz skup się na jednej rzeczy: dłuższym kroku. Nie szybciej – dłużej.
Długi krok uruchamia pośladki i uda, daje więcej czasu na odepchnięcie kijem i sprawia, że pracuje całe ciało. Już sam marsz bez kijków, ale długim i dynamicznym krokiem, jest lepszym treningiem niż zwykły spacer.
Spróbuj przez kilka minut – różnicę poczujesz od razu.
5. Swobodny marsz na koniec – 10 - 20 minut
I tak maszeruj dalej dowolny dystans lub czas. Skup się na swobodzie ruchów. Wydłużonym kroku, wbiciu kija i odepchnięciach. Bez myślenia o technice jako całości. Myśl o tych poszczególnych elementach osobno. Nordic walking ma być przyjemny, to nie egzamin. Jeśli czujesz lekkie zmęczenie ramion i nóg – robisz to dobrze.
Jak trzymać kije?
Trzymaj je pewnie i zdecydowanie, ale bez zaciskania w pięści. Masz mieć pełną kontrolę nad kijem, żeby nie szurał po podłożu i nie „uciekał” z dłoni.
Paski pomagają przenosić siłę, ale to Ty prowadzisz kij ręką. Myśl raczej: stabilny chwyt – nie luz, ale też nie ściskaj.
Po pierwszym treningu
Jeśli po 30–40 minutach czujesz pracujące ramiona, nogi i przyjemne zmęczenie – wszystko działa tak, jak powinno. To już nie spacer. To pełnoprawny trening całego ciała.
Chcesz szybciej zrobić postęp?
Samodzielne chodzenie jest świetne na start. Ale jedna dobra korekta techniki na żywo potrafi oszczędzić miesiące prób i błędów. Ktoś z zewnątrz od razu widzi krok, punkt wbicia, pracę rąk i ustawienie sylwetki.
Dlatego możesz skorzystać z warsztatów albo indywidualnej konsultacji. A dziś zrób po prostu jedno: wyjdź i wykonaj swój pierwszy trening. Reszta przyjdzie szybciej, niż myślisz.
Napisz komentarzZostaw odpowiedź
Kategorie bloga
Szukaj w blogu
Komentarze
-
Monika
w artykule: 10 ulubionych sportowych cytatów -
Monika
w artykule: 10 ulubionych sportowych cytatów -
Oliwia
w artykule: TOP 5 kijów o wysokości stałej i regulowanej -
robert
w artykule: Jak osiągnąć najlepsze efekty trenując nordic...